Przed rozpoczęciem prac..

2 lipca 2009, autor: Robert Balicki

notatnikWnętrza nie wyglądają wiecznie jak nowe. Prędzej czy później, zależnie od intensywności użytkowania przychodzi czas odświeżenia lub poważniejszego remontu. 

 To Ty podejmujesz ostateczną decyzję i ponosisz koszty. Warto więc przeznaczyć jeden wieczór, by spokojnie usiąść i przeanalizować kilka ważnych spraw. Kiedyś, gdzieś przeczytałem ważną sentencję, która do dziś utkwiła mi w pamięci i nigdy jeszcze, powtarzam NIGDY, się na niej nie zawiodłem. Oczywiście chodzi o to by ją stosować, a brzmi tak:

„Zawalając planowanie – planujesz zawalić”

O co tu chodzi? Ano właśnie - o przemyślenie i zaplanowanie swoich działań. Najprostszym przykładem są zakupy w hipermarkecie. Zdecydowana większość klientów wywozi stamtąd pełne koszyki.  Można ich podzielić m.in. na 2 kategorie:

  • tych, z karteczkami w ręku
  • tych bez karteczek w ręku

A teraz zastanów się, co tracą/zyskują przez to jedni i drudzy. „Karteczkowcy” stracili zapewne chwilkę czasu przeglądając domową spiżarkę i lodówkę spisując braki na listę. Myślę jednak, że relatywnie jest to żadna strata w porównaniu do tych, którzy zakupy robili zawierzając swojej pamięci. Ci ostatni będą musieli w najlepszym razie porządnie się nabiegać między półkami, w najgorszym powtórzyć wycieczkę tracąc czas i paliwo. Mogą oczywiście dokupić zapomniane artykuły w pobliskim sklepiku. Tak czy owak do tego dołożą stratą czasu i pieniędzmi – hipermarkety może nie są zdecydowanie najtańszymi punktami sprzedaży, ale wszystko masz na miejscu.

To oczywiście moje osobiste zdanie ale myślę, że jest w tym sporo racji.

Tak więc przemyślenie i zaplanowanie remontu czy wykończenia jest sprawą bardzo istotną. W żadnym razie nie zaniedbaj tej sprawy. Zaoszczędzisz swój cenny czas i pieniądze.

Kategoria: Przygotowania

Zostaw odpowiedź