Silikon w łazience cz.1

26 sierpnia 2009, autor: Robert Balicki

Ostatnio często zapraszany jestem na obmiary i wycenę remontu samych łazienek. Prace dotyczą zazwyczaj kompleksowej „demolki” i takiegoż wykończenia. Przyglądając się efektowi prac poprzednich fachowców mam często uczucie, jakbym znalazł się w publicznej toalecie hipermarketu, czyli zrobione „na sztukę”.

Nie chodzi tu bynajmniej o wygląd glazury i wyposażenia w starych łazienkach. Należy wziąć poprawkę na fakt, że kiedyś pracowano na innych materiałach i technologii, niż dziś. W takich przypadkach nie ma w zasadzie nic do komentowania. Jedyne co można, to pogratulować inwestorowi decyzji o remoncie i wziąć się do pracy. 

silW wielu przypadkach chodzi jednak o remont łazienki w mieszkaniu, które jest dość „świeże” – nie wiecej jak 10-15 lat i właśnie zmieniło właściciela. Sposób wykończenia jest w miarę nowoczesny, razi jednak strasznie brak dokładności i staranności. Rozjeżdżające się fugi, niedomyte po nich kafelki, bardzo często kompletny brak uszczelnień silikonowych przy brodzikach i umywalkach, użycie niewłaściwych materiałów lub nieumiejętne ich położenie. Widać to od razu po zagrzybionym silikonie, posiadającym najczęsciej formę bąbli. Jednym słowem „BLEE i FUJ!” 

Chcemy czy nie, silikony odgrywają istotną rolę przy wykończeniu łazienki. Bardzo ważną sprawą jest ich odpowiedni dobór, gdyż nie każdy się do tego nadaje. Każda licząca się firma posiada w swojej ofercie silikony sanitarne i właśnie takich należy w tych pomieszczeniach używać. Osobiście najczęściej korzystam z produktów Ceresit lub Mapei.

Płytki i fugę dobieramy wg własnego gustu zapominając, że oznaczenie numerowe na pudełku lub torebce z fugą ma swój odpowiednik na tubce z silikonem. O ile miejsce połączenia sedesu podwieszanego czy umywalki z glazurą na ścianie możemy uszczelnić kolorem białym, o tyle np. na bokach pionów kabiny prysznicowej lub krawędzi blatu /w przypadku umywalki zabudowanej/ warto położyć silikon zgodny z kolorem fug.  

Więcej o doborze silikonu napiszę w cz. 2

Kategoria: Łazienki

Zostaw odpowiedź