Wałek do odcinania kolorów

27 kwietnia 2010, autor: Robert Balicki

097Odcinanie kolorów w narożach ścian i sufitów nie jest sprawą trudną. Do tego celu można wykorzystać taśmę malarską lub specjalny wałek, którego konstrukcja umożliwia malowanie z odcięciem. Przykład takiego wałka zamieszczam poniżej. Jest to wałek firmy Mako, który można kupić w hipermarketach budowlanych za niecałe 40 zł.

Sam wałek nie byłby niczym specjalnym gdyby nie to, iż posiada dodatkową dźwigienkę z płytką ochronną /ogranicznikiem/, dzięki której kolory odcina się w postaci równej linii prowadząc wałek wg własnej fantazji lub naroży ścian i sufitów.

Pamiętać należy o dwóch bardzo ważnych sprawach, a mianowicie:

  • o maksymalnych odchyleniu dźwigienki podczas nabierania farby na wałkek z kuwety
  • o myciu wałka i płytki zaraz po zakończeniu malowania. Jeśli dopuścisz do zaschnięcia farby na włosiu płytki – nie będzie już spełniała swojej roli w odpowiedni sposób /można ją zdjąć z dźwigienki, by dokładnie umyć/.

100

Sam wałek wydaje się być super-narzędziem. Stosowanie go ma jednak 2 wady, o których niewiedza może spowodować, że jego zakup okaże się zbędnym wydatkiem.

Serię wyjątkowych wskazówek i wartościowej wiedzy ZA DARMO otrzymują tylko moi stali czytelnicy. Zostań jednym z nich, zacznij od unikalnego poradnika – KLIK

Kategoria: Malowanie,Narzędzia

Komentarze

Odpowiedzi: 4 do wpisu “Wałek do odcinania kolorów”
  1. Wojtek pisze:

    Fajne narzędzie, właśnie wypróbowałem przy odnawianiu :)

  2. janusz pisze:

    Wałek jest super już sam zużyłem 3 szt ,czy ktoś da mi namiary gdzie można kupić same szczoteczki ? ta część sie zużywa .Wadą jest cena .

  3. Kurdupel pisze:

    Trzeba mieć „równo pod sufitem”, żeby wałek malował prostą linie. W innym przypadku, wyjdzie krzywizna.

  4. Robert Balicki pisze:

    Niestety ale masz rację, wałek odcinający kolor ma rację bytu wyłącznie w momencie, gdy mamy do czynienia z równym tynkiem na suficie. W pozostałych przypadkach ratuje fazka…

Zostaw odpowiedź