Pieniądze na remont

Skąd wziąć potrzebne środki na remont lub wykończenie mieszkania?
To pytanie zadaje sobie wiele osób, które planuje takie prace.
Najłatwiej oczywiście wydać oszczędności /jeśli się ma/, lub pożyczyć /jeśli się nie ma/.
Nie chcę tu pisać o kredytach, bo wziąć pieniądze od banku potrafi każdy, kto posiada zdolność kredytową. Ja też mam jakieś zobowiązania na tym polu ale osobiście uważam, że ta forma finansowania jest dla tych, którzy potrafią ją szybko uregulować.

Zasada jest w zasadzie jedna. Kredyty nie są dla biednych i o ile w pewnych sytuacjach ratują, o tyle w innych mogą zrujnować domowy budżet. Co zrobić więc, gdy wpadnie się w tzw. ciężką sytuację finansową i na planowany remont po prostu Cię nie stać?

Przede wszystkim nie załamuj się, bo ze wszystkiego da się wyjść. Jak zwykle sprowadza się do chęci i konsekwencji w określonym postępowaniu. Przy umiejętnym zarządzaniu swoim portfelem prawie każdy jest w stanie wyjść na prostą. Piszę prawie każdy, gdyż przychód pieniądza jest tu podstawą i osoby bezrobotne mają zerowe szanse dopóki nie znajdą stałego zajęcia.

Zakładam więc, że uzyskujesz wynagrodzenie wykonując jakąś pracę lub świadcząc usługi i tylko zbyt niskie zarobki lub wspomniane kredyty, których spłata obciąża poważnie budżet domowy, nie pozwala na taką inwestycję.

Uwierz, że takie problemy ma prawie 90% społeczeństwa, dla których spotkania w gronie znajomych to licytacja codziennych problemów i narzekań. Potem wracają do domów i czują się rozgrzeszeni – „bo inni też tak mają”

Powiem Ci jedno – nie tędy droga.
Przede wszystkim nie bagatelizuj problemu, tylko go rozgryź. Tak – rozpracuj do najmniejszych szczegółów. Przeprowadź analizę wydatków, zrób odpowiednie zestawienie przychodów i stałych kosztów, zacznij świadomie zarządzać swoim kontem w banku, zaszyj „dziurę w kieszeni” i przede wszystkim bądź konsekwentny.

Wiem, że to może wydawać się trudne, też tak myślałem ale wierz mi – jest wykonalne i przede wszystkim skuteczne. Jeśli tylko znajdziesz w sobie odrobinę motywacji i chęci do działania, na efekty nie będziesz długo czekał. Pamiętaj, że dobra sytuacja finansowa nie rodzi się z chaosu. Jest wynikiem przemyślanego i świadomego zaplanowania strategii oraz konsekwencji w działaniu.

To o czym ja napisałem ogólnie znajdziesz w szczegółowo opracowanej, poniższej pozycji:

Inwestuj we własny dług” czyli 7 kroków, dzięki którym splacisz kredyt przed terminem i jeszcze na tym zarobisz.

Nie jestem niestety w stanie nałowić Ci ryb, wskazuję jednak gdzie leży wędka i jeśli tylko się po nią schylisz – możesz doskonale zrobić to sam. Decyzja należy do Ciebie.

Inwestuj-we-wlasny-dlug